Luteranie

Stopy procentowe a realne koszta kredytu

Jak wiadomo każdy kraj na którego terenie działają instytucje finansowe zwane dalej bankami określa w swoim prawodawstwie określone zasady (prawo bankowe) które wszystkie banki działające na terenie danego kraju muszą bezwzględnie przestrzegać. Jedną z wielu zasad które banki muszą przestrzegać jest wysokość oprocentowania kredytów które świadczy ów bank. W przypadku Polski jest to oczywiście wielokrotność stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego. Czy banki przestrzegają tego zalecenia Czysto teoretycznie tak jednak w praktyce wygląda to już zdecydowanie gorzej.

Faktycznie banki manipulują oprocentowaniem kredytów (szczególnie w reklamach) tak aby jak najbardziej skutecznie pozyskać klienta na którym zresztą zarabiają ogromne pieniądze – banki za ułamek ceny pieniądza który pożyczają klientom mają możliwość zaciągnięcia pożyczki w Narodowym Banku Polskim dzięki czemu zysk z takiej transakcji jest dla banków na prawdę ogromny. Czysto teoretycznie banki mogą oferować pożyczki czy też kredyty dla swoich klientów nawet na zero procent gdyż przez ustawę o prawie bankowym są zobligowane tylko i wyłącznie do przestrzegania wysokości maksymalnego oprocentowania.

Banki tak na prawdę zarabiają na wszystkich innych rzeczach związanych z kredytem czy też pożyczką a więc przede wszystkim na prowizji od zaciągniętego kredytu oraz na prowizji od sprzedaży niby obowiązkowego ubezpieczenia kredytu które jest sprzedawane wraz z pożyczką czy też kredytem bankowym.