Luteranie

Czy Liverpool pokona Napoli i wyjdzie z grupy Ligi Mistrzów?

Cały Liverpool od samego rana nie może doczekać się wieczornego starcia w ramach rozgrywek Ligi Mistrzów. Zespół z Anfield Road podejmie bowiem drużynę Napoli i ma realne szanse na wyjście z grupy. Wystarczy, że wygra 1:0, lub różnicą więcej niż dwóch bramek. Szykuje się pasjonujące widowisko dla kibiców na Anfield Road, a dla obstawiających nie lada gratka, bo na kursach można sporo zarobić, ale każdy wynik jest możliwy.

Sytuacja Liverpoolu

Liverpool jest ostatnio w bardzo dobrej formie, ale swoje zwycięstwa zawdzięcza głównie kapitalnej formie Mohammeda Salaha. To właśnie Egipcjanin swoimi trzema bramkami wydatnie pomógł w rozgromieniu Bournemouth na wyjeździe. W tym meczu zagrał też Roberto Firmino, a Sadio Mane wszedł tylko na końcówkę. Trener Jurgen Klopp chciał, by Senegalczyk był w pełni wypoczęty i świeży, by móc jeszcze lepiej pomóc swojej drużynie w starciu z Napoli. Zapewne wyjdzie on w pierwszym składzie wraz z Firmino i Salahem.

Patrząc na informacje serwisu https://baseball-statistics.com, ostatnio w dobrej formie jest też Xerdan Shaquiri, ale nie wiadomo, czy w wieczornym meczu dostanie on szanse od pierwszej minuty. Wszystko zależy od tego, czy Jurgen Klopp zdecyduje się na ofensywne ustawienie. Znając upodobanie Niemca to efektownego stylu gry – jest to całkiem prawdopodobne. Liverpool traci też bardzo mało bramek – w rozgrywkach ligowych The Reds zaledwie 6 razy tracili gola. W meczu z Napoli zapewne gra będzie toczyła się głównie na połowie gości, ale szansą na Napoli mogą być szybko wyprowadzane kontrataki. Jeżeli uda im się strzelić gola – będzie im się grało dużo łatwiej.

Sytuacja Napoli

Napoli w ostatnim meczu ligowym wygrało aż 4-0, ale było to spotkanie z dość słabą drużyną Frosinone. W tym meczu dwa trafienia zaliczył Arkadiusz Milik, jednak mało prawdopodobne by Polak wyszedł na mecz z Liverpoolem w pierwszym składzie. Wyżej stoją akcje Diresa Mertensa i Lorenzo Insigne, a poza tym są oni dużo lepsi do gry z kontrataku, na co zapewne zdecyduje się trener neapolitańczyków Carlo Ancelotti. Popularny Carletto nie raz mówił o tym, jak ważna jest dla niego Liga Mistrzów. Sam dwukrotnie wygrywał te rozgrywki i we wtorek na pewno zrobi wszystko, by dać swojej drużynie wyjście z grupy. Nie będzie to jednak zadanie łatwe – The Reds są równie zdeterminowani, bo w poprzednim roku doszli do finału tych rozgrywek i w tym sezonie chcą co najmniej powtórzyć ten wynik. Najbardziej dzisiaj prawdopodobnym rezultatem wydaje się zwycięstwo Liverpoolu na przykład w rozmiarze 1-0, który to wynik da im awans do kolejnej rundy.