Już 8 czerwca rozpoczną się Mistrzostwa Europy w piłce nożnej na stadionach Polski i Ukrainy, nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie fakt że ludzie odpowiedzialni za organizację tej imprezy skupili się na rzeczach i tematach potrzebnych do profesjonalnego przeprowadzenia tej imprezy. Mam tu na myśli infrastrukturę czyli budowę, dróg, lotnisk bazy hotelowej. Tymczasem rząd skupia się na tematach zastępczych jakimi są kibice i to co się dzieje w ich świecie. Sam jestem kibicem choć już nie utożsamiam się tak bardzo bo nie chcę by ludzie na ulicy widzieli we mnie bandytę, przestępcę i wandala a prawda jest inna…. Mieszkając w miastach gdzie co weekend jesteśmy świadkami jakiegoś wydarzenia piłkarskiego możemy zaobserwować wzmożone patrole prewencji w okolicach dworców PKP, oraz pod stadionami. Prawda jest taka że w dzisiejszych czasach media nie informują o tym że kibice stworzyli niezapomniane widowisko na trybunach w postaci opraw zachęcających kopaczy swojej drużyny do jeszcze większej walki na murawie.

Nie każdy wie że oprawa na meczu nie powstaje za 10 zł, i w ciągu kilku minut, to proces kosztowny i długotrwały. A efekt końcowy, można zobaczyć na naszych stadionach. Niestety rząd i PZPN stwierdził że pirotechnika na stadionach jest niebezpieczna i zbędna przez co wiele osób ma zakazy stadionowe, kilkutysięczne grzywny oraz wyroki sądowe. A patrząc na niektóre zdjęcia zamieszczone poniżej uważam inaczej, że pirotechnika która wspomaga kibiców jest bardzo atrakcyjna dla zwykłego kibica który może obserwować mecz z trybun czy przed TV. Pamiętamy końcówkę ubiegłego sezonu kiedy to na wnioski Policji, Wojewodów wiele stadionów zostawało zamykanych z błahych powodów więc zadajmy sobie pytanie czy chcemy aby mecze wyglądały w ten sposób : czy może piłkarskie święto na murawach naszych stadionów prowincjonalnych wyglądały tak: Nie należy zapominać że kibole uważani przez wielu za bandytów pamiętają także o wydarzeniach które nie zawsze związane są ze stadionami i właśnie poprzez trybuny i transparenty wyrażają swoją pamięć ew. szacunek pewnych wydarzeń… Kończąc ten artykuł chciałem zapytać czy o to chodzi rządzącym naszym krajem.